Elektronika modelarska

Od kilku dni pracuję już na nowej płytce w wersji 2.0. Podstawowa elektronika ruszyła za pierwszym razem. Nic dziwnego, była dopieszczana przez pół roku. :-)

Mam już programujący się kontroler, sterowanie pinami, kontrolę nad timerami działającymi na przerwaniach, czyli taką funkcjonalność jak odmierzanie czasów dla różnych algorytmów, sterowanie  działaniem pętli głównej, generowanie sygnału vario, sterowanie buzzerem, przygotowanie do generowania komunikatów głosowych. Jeszcze nie mam ostatniego ficzeru związanego z timerami: pomiaru prędkości obrotowej, ale tu poczekam na płytki czujników (są w produkcji).

Dzisiaj uruchomiłem PWM, czyli sterowanie serwami. Pół dnia walczyłem nad dwoma pierdułkami, ale w końcu wszystkie 12 serw ładnie się rusza odświeżane z częstotliwością 100Hz.

Przede mną  jest jeszcze trochę drobnicy: ADC, RTC, odczyt kanałów odbiornika RC oraz gruba sprawa, uruchomienie łącz komunikacyjnych: SPI, I2C, UART, USB oraz komunikacja z kartą SD. Jak już to ruszy, to będzie można powiedzieć że panuję nad sprzętem i można będzie wziąć się za algorytmy.

Ciąg dalszy:

Mam już uruchomioną komunikację po SPI. Czytam i piszę do pamięci konfiguracji, komunikuję się z przetwornikami w modułach. W sporej części działa mi moduł inercyjny na układach Invensense, tzn. akcelerometr działa jak trzeba, natomiast wartości czytane z żyroskopów budzą wątpliwość.

 

Ciąg dalszy (kwiecień 2011):

Cały sprzęt praktycznie został uruchomiony. Są jeszcze pewne problemy z rejestratorem danych, ale to jest sprawa programowa. Pierwsze egzemplarze sprzętu zostały wysłane do kolegów współpracujących w rozwoju komputera pokładowego. Tak wygląda zestaw startowy:

Zestaw uruchomieniowy komputera pokładowego AutoPitLot

Lataj bezpiecznie swoim UAV