Elektronika modelarska

Syn w szkole dostał zadanie zrobić lampion. W wytycznych było oświetlenie elektryczne, bo wiadomo że ogień i większa grupa dzieci to kłopot. Tak się składa że po zbudowaniu kiedyś kilku kopterów została mi 3 watowa biała LED z kolimatorem skupiającym wiązkę światła do +-20°. Do zasilania tego miałem przetwornicę stałoprądową 170mA. Po jednym z ostatnich projektów zostały mi cylindryczne ogniwa Li-ion o rozmiarze 18x650.  Zestawiłem to wszystko razem: ogniwa po bokach, w środku LED świecący w górę, z jednej strony przetwornica z drugiej wyłącznik, tak aby wypełniało całą powierzchnię podstawy. Największe są ogniwa, musi ich być co najmniej 2 aby przetwornica mogła wystartować, więc to one dyktowały rozmiar podstawy lampionu 66x66mm. Resztę narysowałem tak aby pasowało wizualnie. Rysunek przedstawiający oba rzuty można wydrukować na 2 kartkach A4 i użyć jako szablon do wycięcia z twardszego materiału. Ja użyłem kartonu o grubości 2mm. Odrysowując szablon na materiale warto od razu złożyć wszystkie 4 ścianki ze sobą, albo co najmniej po dwie, tak aby było jak najmniej klejenia.

Ponieważ mój LED był dedykowany jako światło typu "szperacz" do koptera, wiec celowo było dobierane tak, aby miało jak najwęższą wiązkę. Lampion wymaga światła wydostającego się na boki, więc zaprojektowałem odbłyśnik w formie odwróconej, czworokątnej piramidy umieszczony w górnej części lampionu. W obliczeniach wyszedłem z założenia że promień światła odchylony o 10° powinien odbić się i wyjść poziomo. Dało to kąt rozwarcia ścian piramidy 55°. Odbłyśnik jest z papieru z przyklejoną spożywczą folią aluminiową. Na rysunku na drugiej stronie, trójkąt nad lampionem to jedna ściana odbłyśnika.

W okienkach trzeba coś umieścić żeby  nie było widać "bebechów". Pomyślałem o witrażu i wybrałem z sieci kilka najbardziej pasujących. Pierwotnie miały być przekalkowane na papier śniadaniowy i ręcznie pokolorowane, ale to się kazało za trudne. Znów wydruk obrazków na czarno-białej drukarce daje zbyt ciemny obraz. Finalnie obrobiłem obrazki podciągając mocno gammę i zmniejszając jasność. Później okazało się że trochę za dużo, ale trudno. Dopiero taki wydruk z ledwo widocznymi konturami został ręcznie pomalowany i wklejony w okienka lampionu.Tutaj jest kilka wybranych witraży, przeskalowanych do rozmiaru okna a na kolejnej stronie wersja rozjaśniona.

Lataj bezpiecznie swoim UAV

Logowanie